Masaże codziennością w lidze koszykarzy
by pawlo05 on paź.19, 2011, under Bez kategorii
82 gry w kilka miesięcy. Dodatkowo dochodzą także ewentualne spotkania w rundzie play-offów, a w okresie roztrenowania starcia pokazowe no i oczywiście mordercze treningi. Takim przeciążeniom rokrocznie poddawani są profesjonalni koszykarze na co dzień noszący dres którejś z drużyn amerykańskiej ligi zawodowej NBA. Nie można się więc dziwić, iż każda z 30 ekip ma w swoich szeregach nie jednego, czy dwóch tylko całą zgraję fizjoterapeutów którzy wykonują masaż.
Ryzyko odniesienia kontuzji w sporcie tak kontaktowym jakim jest koszykówka jest powszechnie wiadome. Gdy umieścimy naprzeciw siebie kilku nieziemskich osiłków, dla których głównym celem jest zwyciężanie ponad wszystko, kiedy chodzi o horrendalne kwoty pieniędzy a główną rolę nierzadko grają adrenalina i chora ambicja nietrudno o niebezpieczne urazy. A nim mają zapobiec nie tylko rozciąganie, solanki czy aminokwasy, lecz przede wszystkim eksperci z gabinetów masażu.
Jak wiadomo praca przy zawodowej ekipie sportowej jest zadaniem tak czasochłonnym, że najczęściej cały etat. A niekiedy także i dłużej.
Zawodowi sportowcy nie mają czasu na chodzenie do salonu kosmetycznego zabiegom masażu poddając się albo po treningach, albo nawet w trakcie lotu prywatnym samolotem. Profesjonalne obsłużenie stukilkudziesięciokilogramowego faceta wymaga nie byle jakiej siły fizycznej, w związku z czym zawód ten proponowany jest zwłaszcza dla płci silniejszej.
Po treningach czy meczach w rzędzie do masujących ustawiają się całe rzesze.
Pierwszeństwo zwykle mają ci, którzy w konkretnym meczu przebywali na boisku najdłużej a ich organizm poddany został największym wysiłkom. I mimo, że nierzadko spieszy się im do domów, do swych rodzin, każdy wie jak nieocenione jest troska o swe narzędzie pracy. A nic nie wylajtowuje i nie relaksuje jak zawodowy masaż.
Jak widać na sukces danego zespołu lub przynajmniej kondycję pojedynczego gracza zbiera się bardzo dużo składników. Istotne są nie tylko pieniądze, ale także zespołowa chemia, logistyka, dieta czy właśnie masaże.